AZS TV: #Emocje

Oj działo się i to sporo, podczas piątkowego starcia w Kędzierzynie-Koźlu. Początek był „taki sobie”, lecz potem pokazaliśmy, że Zielona Armia potrafi dać niezłe emocje oraz show! Zobaczcie w AZS TV, co zarejestrowała nasza kamera.

„Nie zagraliśmy równo”

– Najważniejsze było to, żeby zagrać równo przez cały mecz. Mam wrażenie, że właśnie tego nam zabrakło. Tak jak powiedział trener – mi na przykład uciekła jedna wystawa, potem druga. To są niby pojedyncze piłki, ale kiedy każdy popełni taki błąd, nagle robi się z tego sześć punktów. Myślę, że to było kluczowe – powiedział Karol Borkowski na antenie Radia UWM FM.

„Popełniliśmy za dużo błędów”

– Myślę, że o wyniku zadecydowały przede wszystkim błędy z naszej strony. Oczywiście Suwałki zagrały dobre spotkanie i dlatego wygrały, ale nie uważam, żebyśmy zagrali źle. Po prostu popełniliśmy ich za dużo – stwierdził Karol Borkowski po wtorkowym starciu w Uranii.

Karol Borkowski na dłużej w Indykpolu AZS Olsztyn!

Niezwykle uśmiechnięty zawodnik, który zaraża swoim optymizmem pozostałych członków drużyny. Gdy pojawia się na boisku, zawsze daje z siebie sto procent i pokazuje, że można na niego liczyć w każdej sytuacji. Karol Borkowski zostaje w Indykpolu AZS Olsztyn do 2027 roku!

„Wytrzymaliśmy ciśnienie”

– To był pierwszy mecz, który Gdańsk przegrał w tym sezonie na swoim terenie. Jak się wygrywa dwa sety, a później dwa przegrywa, to często jest tak, że ciężko się podnieść. Nam się to udało – wytrzymaliśmy ciśnienie! Bardzo się cieszę. MVP smakuje znakomicie, bowiem jest to moja pierwsza statuetka w PlusLidze!- stwierdził MVP niedzielnego spotkania na antenie Radia UWM FM.

Ważne zwycięstwo Indykpolu AZS w Gdańsku

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn odnieśli drugie zwycięstwo w nowym roku. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego, pokonali na wyjeździe Energę Trefla Gdańsk 3:2. Statuetkę MVP otrzymał Karol Borkowski!

„Drużyna to słowo klucz”

– Jesteśmy po prostu dobrą drużyną. „Drużyna” to w tym przypadku słowo klucz – to daje nam wyniki, dobrą atmosferę i możliwość rozwoju. Dobrze pracujemy i to widać na boisku – mówi Karol Borkowski, przyjmujący Indykpolu AZS Olsztyn przed pierwszym meczem w 2026 roku.