„Na ten mecz rzucamy wszystkie siły”

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w poniedziałek rozegrają ostatni mecz w sezonie 2025/2026. Rywalem akademików z Kortowa będzie PGE GiEK Skra Bełchatów, a stawką jest 5 miejsce na zakończenie sezonu. Początek spotkania w Uranii o godz. 17:30, a bilety wciąż są dostępne!

AZS na Fali: Karol Borkowski

Gościem wtorkowej audycji AZS na Fali był Karol Borkowski. Podsumowaliśmy ćwierćfinałową rywalizację z Asseco Resovią Rzeszów i cały kończący się powoli dla akademików sezon w PlusLidze. Czego on nauczył drużynę? Jak przyjmujący ocenia swój wkład w sukces w rundzie zasadniczej? Posłuchajcie!

„Wyciągamy wnioski i idziemy dalej”

– Wydaje mi się, że mecz był wyrównany. O wyniku zadecydowały błędy, jak to często bywa w siatkówce i niestety po naszej stronie było ich więcej. Teraz nie ma co się rozpamiętywać – wyciągamy wnioski i idziemy dalej – powiedział Karol Borkowski po ostatnim meczu fazy zasadniczej.

Ostatni mecz fazy zasadniczej

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w najbliższą niedzielę rozegrają ostatni mecz fazy zasadniczej. Akademicy z Kortowa zmierzą się na wyjeździe z JSW Jastrzębskim Węglem, a początek spotkania o godz. 14:45. – Jedziemy z nastawieniem na wygraną i to będzie najważniejsze – mówi Karol Borkowski, przyjmujący ekipy ze stolicy Warmii i Mazur.

AZS TV: #Emocje

Oj działo się i to sporo, podczas piątkowego starcia w Kędzierzynie-Koźlu. Początek był „taki sobie”, lecz potem pokazaliśmy, że Zielona Armia potrafi dać niezłe emocje oraz show! Zobaczcie w AZS TV, co zarejestrowała nasza kamera.

„Nie zagraliśmy równo”

– Najważniejsze było to, żeby zagrać równo przez cały mecz. Mam wrażenie, że właśnie tego nam zabrakło. Tak jak powiedział trener – mi na przykład uciekła jedna wystawa, potem druga. To są niby pojedyncze piłki, ale kiedy każdy popełni taki błąd, nagle robi się z tego sześć punktów. Myślę, że to było kluczowe – powiedział Karol Borkowski na antenie Radia UWM FM.

„Popełniliśmy za dużo błędów”

– Myślę, że o wyniku zadecydowały przede wszystkim błędy z naszej strony. Oczywiście Suwałki zagrały dobre spotkanie i dlatego wygrały, ale nie uważam, żebyśmy zagrali źle. Po prostu popełniliśmy ich za dużo – stwierdził Karol Borkowski po wtorkowym starciu w Uranii.