„Chcemy wciąż grać swoją siatkówkę”


Drużyna z Chełma sporo ryzkowała, m.in w polu serwisowym. To sprawiło, że momentami pojawiały się też problemy po naszej stronie. Nasze podejście na kolejne mecze pozostaje niezmienne – będziemy wykonywać codzienną pracę, a potem wychodzić na boisku i grać swoją siatkówkę – powiedział MVP poniedziałkowego spotkania w Uranii na antenie Radia UWM FM.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pokonała przed własną publicznością InPost CHKS Chełm 3:1. Trzy sety były bardzo zacięte, lecz tylko pierwsza partia padła łupem gości (23:25). Pozostałe partie zostały wygrane przez akademików z Kortowa (drugi i trzeci – 25:23), a najbadziej „jednostronny” był czwarty set, wygrany przez olsztynian 25:15. Statuetkę MVP otrzymał Moritz Karlitzek.

Patrząc w pomeczowe statystyki, również zobaczymy przewagę olsztynian. Gospodarze dokładniej przyjmowali (35% pozytywnego przyjęcia przy 32% pozytywnego przyjęcia gości), byli skuteczniejsi w ataku (56% skuteczności przy 51% skuteczności rywali), zdobyli także więcej punktów blokiem (6:5) oraz w polu serwisowym (11:7). Najwięcej „oczek” dla Indykpolu AZS zdobył Moritz Karlitzek (24), a dla InPost CHKS – Jędrzej Goss (11).

Drużyna z Chełma sporo ryzkowała, m.in w polu serwisowym. To sprawiło, że momentami pojawiały się też problemy po naszej stronie. Właśnie dlatego mecz był tak wyrównany i zacięty. Jeśli chodzi o dalszą część sezonu, nie zamierzamy wprowadzać większych zmian. Będziemy pracować dokładnie tak samo jak dotychczas. Nasze podejście pozostaje niezmienne – będziemy wykonywać codzienną pracę, a potem wychodzić na boisku i grać swoją siatkówkę – powiedział MVP poniedziałkowego spotkania w Uranii na antenie Radia UWM FM.

Posłuchaj całej rozmowy!