„To nasze pomyłki zadecydowały o wyniku”


Wszystko było w naszych rękach – przeciwnik grał solidnie, ale nie było w tym nic nadzwyczajnego. To nasze pomyłki zadecydowały o wyniku i wiemy, nad czym musimy pracować. Wracamy w środę do treningu i robimy dalej swoje – powiedział Arthur Szwarc na antenie Radia UWM FM, po wtorkowej porażce w Uranii.

iSiatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn nie udało się odnieść kolejnego zwycięstwa w tym sezonie. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur uległa przed własną publicznością ekipie Ślepska Malow Suwałki 1:3. Tylko pierwsza partia padła łupem gospodarzy – 25:22. W kolejnych trzech górą byli przyjezdni, którzy pewnie zdobyli komplet punktów. Statuetkę MVP otrzymał Asparuh Asparuhov.

Patrząc w pomeczowe statystyki, zobaczymy, iż gospodarze dysponowali tego dnia dokładniejszym przyjęciem (45% pozytywnego przyjęcia przy 41% pozytywnego przyjęcia gości) oraz zdobyli więcej „oczek” w polu serwisowym (6:5). Ekipa z Suwałk była skuteczniejsza w ataku (52% skuteczności przy 47% skuteczności olsztynian), a także więcej punktowała w bloku (8:4). Najwięcej „oczek” dla Indykpolu AZS zdobył Moritz Karlitzek (18), a dla Ślepska Malow – Asparuh Asparuhov (15).

Na początku byliśmy obie drużyny były troszeczkę „zaspane”. W połowie pierwszego seta było jednak widać, że rywale się obudzili i zaczęli grać dobrze. U nas pojawiło się sporo błędów koncentracji, a każdy set zaczynaliśmy z kilkupunktową stratą, co na pewno nie pomagało. Mimo to, wszystko było w naszych rękach – przeciwnik grał solidnie, ale nie było w tym nic nadzwyczajnego. To nasze pomyłki zadecydowały i wiemy, nad czym musimy pracować. Wracamy jutro do treningu i robimy dalej swoje – powiedział Arthur Szwarc na antenie Radia UWM FM.

Posłuchaj całej rozmowy