– Mieliśmy wiele problemów w ostatnim tygodniu. To był bardzo trudny mecz. Serwowaliśmy bardzo dobrze (oprócz drugiego seta). Przyjęcie może nie było perfekcyjnej, ale mieliśmy wiele opcji w ataku – stwierdził MVP na antenie Radia UWM FM, po sobotnim zwycięstwie w Uranii.
Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn udało się sprawić prezentu z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur w ostatnim, domowym spotkaniu w 2025 roku, pokonała Asseco Resovię Rzeszów 3:1. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, lecz ekipa z Rzeszowa pokrzyżowała szyki akademikom tylko w drugim secie. Pozostałe partie zakończyły sie pewnym zwycięstwem gospodarzy, którzy dopisali do swojego dorobku w ligowej tabeli kolejny komplet punktów.
Patrząc w pomeczowe statystyki, zobaczymy wyrównane spotkanie. Rzeszowianie byli skuteczniejsi w ataku (57% przt 56% skuteczności rywali), dokładniej przyjmowali (45% pozytywnego przyjęcia – olsztynianie dysponowali pozytywnym przyjęciem na poziomie 33%) oraz zdobyli więcej punktów blokiem (7:5). Obie ekipy zdobyły po 4 punkty w polu serwisowym. Najwięcej „oczek” dla Indykpolu AZS Olsztyn zdobył Moritz Karlitzek (21), a dla Asseco Resovii Rzeszów – Karol Butryn (20).
– Mieliśmy wiele problemów w ostatnim tygodniu. To był bardzo trudny mecz. Serwowaliśmy bardzo dobrze (oprócz drugiego seta). Przyjęcie może nie było perfekcyjnej, ale mieliśmy wiele opcji w ataku – stwierdził Moritz Kartlizek na antenie Radia UWM FM.
Posłuchaj całej rozmowy.
Kup bilet