– Powiedziałem drużynie, że graliśmy niezły mecz, ale trafiliśmy na przeciwnika, który był bardzo mocny i wywierał bardzo dużą presję na zagrywce. W drugim i trzecim secie pogubiliśmy bardzo dużo piłek sytuacyjnych. Bardzo źle wystawialiśmy te piłki, choć robiliśmy to zazwyczaj bardzo dobrze. I o to możemy mieć do siebie pretensje – stwierdził Daniel Pliński na antenie Radia UWM FM.
Po niedzielnej porażce w Uranii, siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn z dorobkiem 36 punktów, zajmują 5 pozycję w ligowej tabeli. Do zakończenia fazy zasadniczej pozostało 7 spotkań. Akademicy z Kortowa w kolejnym meczu zmierzą się na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (piątek, 20.02, godz. 20:00). Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur do Hali Urania powróci we wtorek, 24.02, w starciu z Mistrzem Polski – Bogdanką LUK Lublin (godz. 17:30). Wszystkie bilety zostały sprzedane.
Co po niedzielnym starciu w Uranii powiedział Daniel Pliński? – Powiedziałem drużynie, że graliśmy niezły mecz, ale trafiliśmy na przeciwnika, który był bardzo mocny i wywierał bardzo dużą presję na zagrywce. W drugim i trzecim secie pogubiliśmy bardzo dużo piłek sytuacyjnych. Bardzo źle wystawialiśmy te piłki, choć robiliśmy to zazwyczaj bardzo dobrze. I o to możemy mieć do siebie pretensje
Posłuchaj całej rozmowy na antenie Radia UWM FM.
Kup bilet