– Czasami takie mecze się zdarzają. Głowa do góry! Dzisiaj wygrał zasłużenie zespół lepszy. Zawodnicy potrzebują teraz odpoczynku. Od wtorku dalej będziemy pracować, żeby być lepszym zespołem – powiedział Daniel Pliński na antenie Radia UWM FM, po sobotniej porażce w Lublinie.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zakończyli passę zdobywania punktów w każdym meczu. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur uległa na wyjeździe Bogdance LUK Lublin 0:3. Patrząc w pomeczowe statystyki, również zobaczymy przewagę gospodarzy. Lublinianie dokładniej przyjmowali (48% pozytywnego przyjęcia przy 37% pozytywnego przyjęcia gości), byli skuteczniejsi w ataku (55% skuteczności przy 29% skuteczności olsztynian), zdobyli także więcej punktów w bloku (7:6) oraz w polu serwisowym (3:2). Najwięcej „oczek” dla Bogdanki LUK zdobył Kewin Sasak (18), a dla Indykpolu AZS – Paweł Halaba (7).
– Mieliśmy spore problemy w przyjęciu. Lublin wywierał presję na zagrywce. Graliśmy na tyle, ile dzisiaj mogliśmy. Daliśmy z siebie sto procent, maksa. Próbowaliśmy walczyć. Czasami takie mecze się zdarzają. Głowa do góry! Dzisiaj wygrał zasłużenie zespół lepszy. Zawodnicy potrzebują teraz odpoczynku. Od wtorku dalej będziemy pracować, żeby być lepszym zespołem– powiedział Daniel Pliński na antenie Radia UWM FM, po sobotniej porażce w Lublinie.
Posłuchaj całej rozmowy.
Kup bilet