Pierwsza wygrana w Przywidzu


Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w pierwszym meczu z Energą Treflem Gdańsk w Przywidzu, zwyciężyli 3:1. Oba zespoły spotkają się ponownie w sobotę.

Dla siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn, sparingi z Energą Treflem Gdańsk to trzeci i czwarty sparing podczas okresu przygotowawczego. Przypomnijmy, że ekipa ze stolicy Warmii i Mazur w minionym tygodniu pokonała i zremisowała z InPost CHKS Chełm (3:1 i 2:2). Dla Gdańskich Lwów to dopiero początek gier kontrolnych.

Jak zauważył Kuba Hawryluk, libero ekipy ze stolicy Warmii i Mazur, drużyna potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby wszystko funkcjonował w niej jak należy. – Zgrywamy się jeszcze i potrzebujemy czasu, aby wszystko zaczęło dobrze funkcjonować. Z każdym kolejnym meczem będziemy się czuć pewniej i wierzę, że następne sparingi będą wyglądać dużo lepiej – powiedział Hawryluk.  

Pierwszy sparing olsztynianie rozpoczęli w składzie: Tille, Karlitzek, Borkowski, Lipiński, Majchrzak, Hadrava i Ciunajtis (libero). Goście dobrze rozpoczęli spotkanie – po asie serwisowym Moritza Karlitzka, prowadzili 13:10. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazury utrzymywała przewagę, grając pewnie w każdym elemencie gry – na uwagę zasługują m.in. skuteczne zagrywki. Inauguracyjna partia zakończyła się zwycięstwem Indykpolu AZS 25:20.

Druga odsłona wyglądała bardzo podobnie. Akademicy z Kortowa lepiej prezentowali się polu serwisowym oraz systemie gry blok-obrona (dobra postawa m.in. Karola Borkowskiego i Johannesa Tille). Ekipa Gdańskich Lwów mozolnie odrabiała straty, co przyniosło efekt – drużyna prowadzona przez Mariusza Sordyla odrobiła straty i doprowadziła do emocjonującej końcówki. W niej górą byli przyjezdni, zwyciężając 30:28.

Trzecia partia była najbardziej jednostronna. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur była konsekwentna w polu serwisowym, szybko budując przewagę. Gdańszczanie nie mogli także sforsować szczelnego bloku olsztynian. Akademicy wygrali 25:18. W czwartej i ostatniej odsłonie, na boisku zobaczyliśmy m.in. Łukasza Kozuba, Kacpra Sienkiewicza czy Szymona Pateckiego. Walka toczyła się punkt za punkt, a o końcowym wyniku zadecydowała końcówka – górą byli siatkarze gospodarze, zwyciężając 25:23. Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Indykpolu AZS Olsztyn 3:1.

Oba zespoły spotkają się ponownie w sobotę – początek meczu o godz. 12:00.