Bolesna porażka w Wieluniu


Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zanotowali bolesną porażkę w Wieluniu. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur uległa na wyjeździe Barkomowi Każany Lwów 0:3.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn wkraczają w decydującą fazę rundy zasadniczej. Akademikom z Kortowa do jej zakończenia pozostało 6 spotkań, a serię gier rozpoczęło sobotnie, wyjazdowe starcie z Barkomem Każany Lwów w Wieluniu.  – Każdy mecz do końca sezonu będzie za „sześć punktów”. Wiemy, jaki jest ścisk w tabeli, jeśli chodzi o drużyny, które walczą o play-off. Każdy punkt jest bezcenny – powiedział Mateusz Janikowski, przyjmujący ekipy ze stolicy Warmii i Mazur.

Sobotnie starcie w Wieluniu, olsztynianie rozpoczęli w składzie: Jankiewicz na rozegraniu, Jakubiszak z Sapińskim na środku, Karlitzek z Armoą na przyjęciu, Souza na ataku i Hawryluk jako libero.

Olsztyński zespół od początku na parkiecie prezentował się bardzo niepewnie. Kiepsko zagrywał, nie kończył akcji w ataku i miał sporo problemów w przyjęciu. Natomiast gospodarzy do zwycięstwa prowadzili Vasyl Tupchii i Luciano Palonsky. Dobrze w bloku grali także Deniss Petrovs i Ilia Kovalov.

W dwóch pierwszych setach lwowska drużyna prowadzona przez łotewskiego trenera Uģisa Krastiņša (który – jak donoszą od kilku dni dziennikarze – ma w przyszłym sezonie zostać szkoleniowcem… Indykpolu) szybko budowała swoją przewagę. Wygrała je szybko i zaskakująco łatwo 25:19 i 25:17. Jedynym zawodnikiem gości, który grał równo był Manuel Armoa. A to za mało…

Javier Weber zdecydował się więc na zmiany. Tuaniga zastąpił Jankiewicza a Szymendera wszedł za niemieckiego przyjmującego Karlitzka. To przyniosło efekt. Gra się wyrównała, ale wciąż minimalnie lepszy był Barkom. Wygrał 26:24 a całe spotkanie 3:0.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w kolejnym spotkaniu zmierzą się w Hali Urania z KGHM Cuprum Lubin – poniedziałek, 18 marca, godz. 17:30. Ostatnie 300 biletów dostępnych na bilety.indykpolazs.pl