Wygrana Indykpolu AZS w Uranii

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn odnieśli 12 zwycięstwo w tym sezonie. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego, pokonali przed własną publicznością ekipę Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa 3:2. Statuetkę MVP otrzymał Jan Hadrava!

„Pokazaliśmy charakter”

– Jestem dumny z drużyny! Mieliśmy słabszy początek. Przeciwnik grał bardziej stabilnie, a my szukaliśmy się na boisku. Później pokazaliśmy charakter – szczególnie w końcówce czwartego seta. Szkoda tego tie-breaka. Jedno ustawienie przy zagrywce Kevina Sasaka zdecydowało o tym, że Bogdanka wygrała 3:2 – stwierdził Jan Hadrava na antenie Radia UWM FM.

Czas na turniej finałowy TAURON Pucharu Polski!

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po 16 latach przerwy wracają do rywalizacji w turnieju finałowym TAURON Pucharu Polski. W sobotnim półfinale, ekipa ze stolicy Warmii i Mazur zmierzy się z Bogdanką LUK Lublin. Początek o godz. 14:45. – Każdy z nas wie, o co się gra. Mam nadzieję, że zagramy dobrze cały turniej. Cieszymy się już na tę przygodę – mówi Jan Hadrava, kapitan olsztynian.  

„Musimy szanować ten punkt”

– W pierwszym secie i tie-breaku zabrakło chłodnej głowy oraz skuteczności w ataku. Myślę, że gdybyśmy wtedy lepiej to rozwiązali, dalszy przebieg meczu mógł wyglądać inaczej. Trzeba też zaznaczyć, że byliśmy w trudnej sytuacji przez chorobę Pawła Halaby i Dawida Siwczyka. Dlatego musimy jednak ten punkt szanować – powiedział Janek Hadrava na antenie Radia UWM FM.

„Jedziemy do Warszawy z dobrą energią”

– Po porażce z Zawierciem potrzebowaliśmy takiego meczu, by odbudować pewność siebie. Do Warszawy jedziemy z dobrą energią. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by maksymalnie utrudnić im grę i powalczyć o kolejne punkty – mówi Janek Hadrava w rozmowie z Justyną Jaskulską, przed środowym starciem z PGE Projektem Warszawa.

AZS na Fali: Jan Hadrava

Jak ocenia ostatnie sparingi w wykonaniu Zielonej Armii? Na co stać zespół w nowym sezonie? Posłuchaj audycji AZS na Fali w Radio UWM FM z Kapitanem Indykpolu AZS Olsztyn – Janem Hadravą.