Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn we wtorek rozpoczną rywalizację o 5 miejsce na zakończenie sezonu. Rywalem ekipy ze stolicy Warmii i Mazur będzie PGE GiEK Skra Bełchatów. – W rundzie zasadniczej zajęliśmy piąte miejsce i chcielibyśmy to potwierdzić w tej rywalizacji. Zrobimy wszystko, żeby je utrzymać – mówi Daniel Pliński, szkoleniowiec akademików z Kortowa.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn, jak i PGE GiEK Skry Bełchatów, ulegli w swoich pojedynkach w fazie play-off. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur dwukrotnie uległa Asseco Resovii Rzeszów (dwa razy po 0:3), a drużyna z Bełchatowa musiała uznać wyższość Bogdance LUK Lublin (również oba spotkania po 0:3).
Zgodnie z regulaminem rozgrywek, dwie drużyny, które odpadną na etapie ćwierćfinałów, a po fazie zasadniczej były najwyżej sklasyfikowane w tabeli, na zakończenie sezonu będą walczyć o 5 miejsce. Gramy do dwóch zwycięstw, ze zmianą gospodarza co mecz – w przypadku remisu, odbędzie się trzecie spotkanie. Zaczyna drużyna wyżej sklasyfikowana w ligowej tabeli (Indykpol AZS zajął 5 pozycję, a PGE GiEK Skra – 6).
Drużyna prowadzona przez Krzysztofa Stelmacha odniosła 15 zwycięstw w fazie zasadniczej. PGE GiEK Skra pokonała między innymi Aluron CMC Wartę Zawiercie, Bogdankę LUK Lublin czy Asseco Resovię Rzeszów. Najlepiej punktującymi zawodnikami są: środkowy Bartłomiej Lemański (329 pkt), przyjmujący Antoine Pothron (318 pkt) oraz atakujący Arkadiusz Żakieta (237 pkt).
W bezpośrednich starciach między Olsztynem a Bełchatowem, dwukrotnie lepsi okazali się akademicy z Kortowa, zwyciężając 3:2 na wyjeździe i 3:1 w Hali Urania. W rozgrywkach pod egidą PLS, lepszym bilansem mogą pochwalić się siatkarze PGE GiEK Skry – 48:23.
Mateusz Lewandowski: Trenerze, czy po nieudanym play-offie nadal odczuwa Pan sportową złość, czy rywalizacja z Rzeszowem jest już za Wami?
Daniel Pliński: – Myślę, że już to wyrzuciliśmy z głowy, bo przed nami ważne mecze ze PGE GiEK Skrą Bełchatów. Oczywiście te dwie porażki z Rzeszowem bolą, ale trzeba przyznać, że w tym dwumeczu rywale byli od nas zdecydowanie lepsi. Mam nadzieję, że wyciągniemy z tego wnioski i będzie to dla nas cenne doświadczenie na przyszły sezon.
Mieliśmy może dwie – trzy szanse w tym dwumeczu, żeby wrócić do gry, ale Rzeszów grał bardzo twardo i zasłużenie wygrał ten play-off. Trudno powiedzieć, jak byśmy się dziś czuli, gdyby wyniki były bardziej wyrównane, na przykład 2:3. W tej sytuacji jednak nie mam wątpliwości, że wygrała lepsza drużyna.
Jak trener reaguje na komentarze, że inne zespoły przegrywały po 2:3, a my dwukrotnie 0:3, przez co niektórzy mówią o braku walki?
– Nie reaguję na takie opinie. Nasz zespół walczy w każdym meczu. Czasami po prostu brakuje umiejętności, a przeciwnik jest lepszy i trzeba to przyjąć do wiadomości. Najważniejsze jest jednak to, jak podnosi się po porażkach. W zespole jest dużo entuzjazmu, dobrze pracujemy i za chwilę gramy o piąte miejsce. Reakcja drużyny jest właściwa i to mnie cieszy.
Czy w takiej sytuacji trzeba dodatkowo motywować zespół? W końcu to nie półfinał, ale piąte miejsce też ma znaczenie…
– Nie, nie trzeba dodatkowej motywacji. W rundzie zasadniczej zajęliśmy piąte miejsce i chcielibyśmy to potwierdzić w tej rywalizacji. Zrobimy wszystko, żeby je utrzymać. Przed nami w tabeli były cztery zespoły, które awansowały do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, więc tym bardziej zależy nam, by dobrze zakończyć sezon i wygrać całą rywalizację o 5 miejsce.
Kto wygra pojedynek przyjmujących – Paweł Halaba czy Antoine Pothron? Kto zdobędzie więcej punktów na środku – Jakub Majchrzak czy Bartłomiej Lemański? Jan Hadrava czy Alan Souza – kto wygra pojedynek w ataku?
#NiechUraniaOdleci we wtorek, 14 kwietnia o godz. 17:30! Bilety w cenie 40 złotych (normalne) i 30 złotych (ulgowe) dostępne wyłącznie online na bilety.indykpolazs.pl. UWAGA! W dniu meczu bilety kosztują odpowiednio: 45 zł normalny i 35 złotych ulgowy! Zgodnie z regulaminem sprzedaży biletów, bilety ulgowe przysługują wyłącznie dzieciom i młodzieży do 26 roku życia. Karnety obowiązują na rywalizację o 5 miejsce.
Kup bilet