– My nie utrzymaliśmy koncentracji do końca. Mam nadzieję, że w poniedziałek kibice będą z nami. Postaramy się zdobyć to piąte miejsce – stwierdził Jakub Majchrzak na antenie Radia UWM FM, po piątkowym spotkaniu w Bełchatowie.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w drugim spotkaniu o piąte miejsce na zakończenie sezonu, prowadzili już 2:0 w wyjazdowym starciu z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Gospodarze jednak odwrócili losy spotkania, doprowadzając do tie-breka, a w nim zwyciężając. Tym samym dojdzie do trzeciego, decydującego spotkania w Hali Urania w poniedziałek o godz. 17:30
Patrząc w pomeczowe statystyki, zobaczymy dokładniejsze przyjęcie olsztynian (43% pozytywnego przyjęcia przy 32% pozytywnego przyjęcia gospodarzy) oraz większą zdobycz w bloku (11:8) i polu serwisowym (8:7). Bełchatowianie dysponowali tego dnia skuteczniejszym atakiem (53% skuteczności przy 48% skuteczności olsztynian). Najwięcej „oczek” dla Indykpolu AZS zdobył Jan Hadrava (27), a dla PGE GiEK Skry – Daniel Chitigoi i Bartłomiej Lemański (16).
– Na początku meczu graliśmy bardzo dobrze we wszystkich elementach. W trzecim secie też prowadziliśmy, ale niestety rywale nas dogonili i chyba to ich zbudowało. Zmienili atakującego – Daniel Chițigoi zagrał dobrze na zagrywce i robił dużo breaków. My nie utrzymaliśmy koncentracji do końca… Mam nadzieję, że w poniedziałek kibice będą z nami. Postaramy się zdobyć to piąte miejsce – stwierdził Jakub Majchrzak na antenie Radia UWM FM, po piątkowym spotkaniu w Bełchatowie.
Posłuchaj całej rozmowy:
Kup bilet