– Fajnie, że udało się doprowadzić do tie-breaka. Niestety zabrakło nam trochę prądu, cierpliwości i takiej mądrej gry. Przeciwnik był skuteczniejszy o kilka piłek i to zdecydowało. Ale i tak jestem dumny z drużyny i kibiców! Dziękuję im za wsparcie w całym sezonie. Mam nadzieję, że w kolejnym zrobimy jeszcze coś lepszego! – powiedział Janek Hadrava po ostatnim meczu w tym sezoniu, na antenie Radia UWM FM.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w ostatnim meczu sezonu 2025/2026, ulegli w Hali Urania ekipie PGE GiEK Skry Bełchatów 2:3. Po pierwszym secie wygranym przez gospodarzy (28:26), kolejne dwie partie kończył się po myśli gości (20:25, 18:25). Gdy wydawało się, że przyjezdni wygrają również i czwartą odsłonę, upór i wola walki pozwoliły akademikom odrobić straty i zwycięzyć 28:26. Decydująca partia zakończyła się wygraną PGE GiEK Skry 15:13. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego zakończyli sezon na 6 miejscu.
Patrząc w pomeczowe statystyki, zobaczymy wyrównaną grę po obu stronach siatki. Olsztynianie byli tego dnia dokładniejszy w przyjęciu (44% pozytywnego przyjęcia przy 37% pozytywnego przyjęcia gości), a obie ekipy zanotowały po 50% skuteczności w ataku. Bełchatowianie zdobyli więcej asów (4:2) oraz punktów blokiem (11:9). Najwięcej „oczek” dla Indykpolu AZS zdobył Karol Borkowski (21 pkt), a dla PGE GiEK Skry – Bartłomiej Lemański (17 pkt).
– Fajnie, że udało się doprowadzić do tie-breaka. Niestety zabrakło nam trochę prądu, cierpliwości i takiej mądrej gry. Przeciwnik był skuteczniejszy o kilka piłek i to zdecydowało. Ale i tak jestem dumny z drużyny i kibiców! Dziękuję im za wsparcie w całym sezonie. Mam nadzieję, że w kolejnym zrobimy jeszcze coś lepszego! – powiedział Janek Hadrava po ostatnim meczu w tym sezoniu, na antenie Radia UWM FM.
Posłuchaj całej rozmowy:
Kup bilet