– Jestem bardzo zły. Prowadziliśmy już 2:0 i mieliśmy wszystko w swoich rękach, żeby zamknąć ten mecz. Widzimy, że nasi rywale bardzo chcą wygrać tę rywalizację – my musimy chcieć tego co najmniej tak samo, a nawet bardziej, jeśli chcemy sięgnąć po piąte miejsce – stwierdził Dawid Siwczyk na antenie Radia UWM FM.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn, w piątkowy wieczór nie wykorzystali swoich szans na zamknięcie rywalizacji o 5 miejsce na zakończenie sezonu. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur prowadziła w wyjazdowym starciu z PGE GiEK Skrą Bełchatów 2:0, lecz ostatecznie przegrała 2:3. Trzecie, decydujące starcie odbędzie się w Hali Urania w poniedziałek o godz. 17:30.
Co po piątkowym starciu w Bełchatowie powiedział Dawid Siwczyk? – Jestem bardzo zły. Prowadziliśmy już 2:0 i mieliśmy wszystko w swoich rękach, żeby zamknąć ten mecz. Mam nadzieję, że tę złość przełożymy na dobrą grę w poniedziałkowym spotkaniu w Uranii. Widzimy, że nasi rywale bardzo chcą wygrać tę rywalizację – my musimy chcieć tego co najmniej tak samo, a nawet bardziej, jeśli chcemy sięgnąć po piąte miejsce.
Posłuchaj całej rozmowy na antenie Radia UWM FM:
Kup bilet